Żałuję tylko że trwało to tak krótko

Moje wspomnienie: To, co odróżnia ten wolontariat od wielu innych w krajach tzw. „trzeciego świata” to podejście do niego organizatorów. Kasia i Pati sprawiają, że czujesz się jak w domu, że nie przyjeżdżasz do ludzi nawiedzonych „misją pomagania” tak bardzo, że tracą z tego powodu zmysły. Tam nie ma żadnego narzucania światopoglądu, nikt Ci nie…

Read More

Próbuje przypomnieć sobie imię dziewczynki z sierocińca

Próbuje przypomnieć sobie imię dziewczynki z sierocińca, z którą złapałem wyjątkowy kontakt od pierwszego dnia w Ambohidratrimo, Siula? Lasiu? … nie umiem. Jednocześnie jednak nie potrafię zapomnieć jej uśmiechu, czarnych, szczerze szczęśliwych oczu, różowego wdzianka, które razem z całą grupą kolorowych koleżanek pomykało po wzgórzu nad polami ryżowymi, gdzie razem z dzieciakami z Akany chodziliśmy…

Read More

Afryka, wolontariat

Minął już rok i trzy miesiące od momentu, kiedy ostatni raz widziałam Czerwoną Wyspę. Był to pierwszy mój wyjazd tego rodzaju- Afryka, wolontariat, całkiem sama. Przez cały okres przygotowań do wyjazdu, nie dochodziło do mnie, że naprawdę się na coś takiego zdecydowałam. To było całkiem nie w moim stylu; ludzie mówili mi, że jestem odważna,…

Read More

Kiedy przestałam już być tą księżniczką

Kilka dni temu w rozmowie z moją siostrą stwierdziłam, że wydarzenie, o którym dyskutowałyśmy miało miejsce trochę ponad pół roku temu, w styczniu, przed moim wyjazdem na Madagaskar. Aśka spojrzała na mnie ze zdziwieniem przypominając mi, że ja wróciłam z tej podróży półtora roku temu. Czasami mi się wydaje, że byłam na Madagaskarze przed chwilą,…

Read More

W pamięci pozostały dzieci z St. Joseph College

Jak ktoś mnie pyta: „Jak było na Madagaskarze?” Odpowiadam za zwyczaj jednym słowem: „Wspaniale!” Dopiero później zastanawiam się, jak streścić ludziom wrażenia z tak wielkiej wyprawy, która tak bardzo zmieniła moje życie. Wybierając się do Afryki z góry wiedziałam, że zobaczę prawdziwą biedę, miałam pewne wyobrażenia o życiu Malgaszy i ich warunkach życia. W końcu…

Read More

To miała być kolejna służbowa delegacja

To miała być kolejna służbowa delegacja. Jedna z wielu. Kolejne nagrania, kolejny reportaż. Było jednak zupełnie inaczej. W malutkiej wiosce na Madagaskarze spotkałem Kasię i Patrycję. Powiedzieć, że to co tam robią, robią z pasją, to powiedzieć za mało. W swoją pracę wkładają całe serce. Wspaniałe dziewczyny, magiczne miejsce! No i te uśmiechnięte buzie dzieci,…

Read More

Ostrzegam- to miejsce zmieni Was na zawsze

Moje Mada Spędziłam na Madagaskarze ponad dwa miesiące, po powrocie właściwie każdego dnia słyszę pytanie: jak było? Nie ma chyba cięższego pytania… Mada skradło moje serce… Zajęcia każdego dnia z dzieciakami po parę godzin mogą wydawać się męczące, ale jak mogą męczyć robaczki, które wciąż się tulą, uśmiechają i tak bardzo Cię potrzebują?:) Ostrzegam- to…

Read More

Nieznajomość języka nie stanowi żadnej bariery

Wolontariat na Madagaskarze Pomysł wyjazdu na Czerwoną Wyspę zrodził się nagle. Decyzję o wyjeździe podjęłam w ciągu 5min i była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Wszyscy dookoła dziwili się skąd ten pomysł, ale wiedząc, że jadę w ramach wolontariatu, cała rodzina oraz znajomi starali się mi pomóc. Dzięki temu w dniu wylotu…

Read More

Niech to pozostanie tajemnicą Madagaskaru

Mój Madagaskar Nie wiem czy idzie w jakichkolwiek słowach opisać Madagaskar. Brakuje mi słów, aby wyrazić piękno, jak i okrucieństwo tego kraju. Przede wszystkim jest on pełen kontrastów. Widzimy na ulicach stolicy bród i śmieci, a w nich tysiące dzieci, które są pozbawione jakiegokolwiek dzieciństwa. Nie mają możliwości nauki, nie mają żadnej książki, nie mają…

Read More

Posts navigation